Większość z nas dorastała w przekonaniu, że squirting to mit. Wymysł porno. Coś, co przydarza się innym.
Nie jest.
Squirting podczas seksu penetracyjnego jest absolutnie realny, zaskakująco osiągalny, a Twoje ciało przez cały ten czas po cichu było do niego zdolne. Tak naprawdę potrzeba mniej presji, lepszych kątów i wreszcie zrozumienia, co dzieje się w Twojej własnej anatomii.
Co właściwie dzieje się, kiedy doświadczasz squirtingu

Szybko odhaczmy naukę, żeby przejść do tego, co najciekawsze. Squirting polega na szybkim wydaleniu płynu z pęcherza, a w niektórych przypadkach także z gruczołów Skene'a, czyli pary małych gruczołów w pobliżu dolnego końca cewki moczowej. Ten płyn nie jest tym samym co mocz, choć pęcherz bierze w tym udział. Badania pokazują, że jego skład jest odmienny - zawiera swoisty antygen sterczowy (PSA) i inne związki niewystępujące w standardowym moczu (Salama et al., 2015). Twoje ciało wytwarza tę reakcję, gdy obszar punktu G i otaczająca go gąbka cewkowa są stymulowane na tyle, by uruchomić coś w rodzaju odruchu uwolnienia. Kluczowe słowo to odruch. Nie wymuszasz go. Pozwalasz mu się wydarzyć.
Właśnie dlatego tak wiele osób, które desperacko próbują doświadczyć squirtingu, nigdy go nie osiąga. Gonienie za tym odczuciem tworzy napięcie, a napięcie zamyka ciało.
Dlaczego seks penetracyjny sprawia, że squirting jest jednocześnie łatwiejszy i trudniejszy

Oto szczera prawda o seksie penetracyjnym i squirtingu. Odpowiednia pozycja z partnerem może trafiać bezpośrednio w Twój punkt G i budować to głębokie, wewnętrzne ciśnienie szybciej, niż kiedykolwiek mogłaby to zrobić solowa eksploracja. Dodatkowa stymulacja, większe podniecenie, bliskość z drugą osobą - wszystko to może pięknie przyspieszyć ten proces. Ale seks penetracyjny niesie też ze sobą dodatkową warstwę wrażliwości. Dzielisz to doświadczenie z kimś innym, a to może utrudniać pozostanie w swoim ciele i skupienie się na odczuciach zamiast na „wypadnięciu dobrze”.
Sekret jest taki: squirting podczas seksu penetracyjnego staje się o wiele bardziej prawdopodobny, gdy połączysz wewnętrzną stymulację punktu G z jednoczesnym kontaktem z łechtaczką. Stymulacja mieszana to prawdziwy klucz.
Punkt G to punkt wyjścia
Twój punkt G znajduje się około 2-3 cale wewnątrz kanału pochwy, na przedniej ścianie, czyli po stronie zwróconej w stronę pępka. Podczas podniecenia pęcznieje i staje się w dotyku lekko pofałdowany lub gąbczasty. To właśnie z tym obszarem będziesz pracować.
Pozycje, które unoszą miednicę i kierują penetrację w stronę przedniej ściany pochwy, będą tu Twoimi sprzymierzeńcami. Pomyśl o pozycji na pieska z biodrami pochylonymi w dół albo o misjonarskiej z poduszką wsuniętą pod dolną część pleców. Obie tworzą ten zakrzywiony, skierowany ku górze kąt, który utrzymuje nacisk we właściwym miejscu.
Łechtaczka jest Twoim drugim pilotem
Badania sugerują, że wewnętrzna struktura łechtaczki sięga znacznie głębiej niż jej zewnętrzna część. Odnogi łechtaczki oplatają kanał pochwy, co oznacza, że wewnętrzny nacisk na przednią ścianę w rzeczywistości stymuluje łechtaczkę także od środka. Gdy do penetracji dodasz zewnętrzny kontakt z łechtaczką, w zasadzie otaczasz całą sieć łechtaczkową jednocześnie. Wtedy ciało zostaje przytłoczone w najlepszy możliwy sposób.
Wibrator łechtaczkowy trzymany przy zewnętrznej części łechtaczki, gdy partner porusza się w Tobie, może naprawdę zmienić wszystko. Zdejmuje z partnera wyzwanie koordynacji i pozwala doznaniom narastać automatycznie.
Zmiana nastawienia, o której nikt nie mówi

Squirting wymaga poddania się uczuciu potrzeby oddania moczu.
Już samo to zdanie zatrzymuje większość osób w miejscu. Nacisk narastający przed squirtingiem naprawdę przypomina uczucie pełnego pęcherza, a większość z nas od dzieciństwa jest nauczona, by wtedy zaciskać mięśnie i wstrzymywać. Odruch napinania jest głęboko zakorzeniony. To właśnie jego przełamanie jest umiejętnością, którą rozwijasz - nie żadna skomplikowana technika.
Idź do łazienki tuż przed seksem. Całkowicie opróżnij pęcherz. Dzięki temu, gdy podczas stymulacji zacznie narastać nacisk, będziesz mieć pewność, że to, co czujesz, nie jest żadną „wpadką” tuż za rogiem. To Twoje ciało się przygotowuje. A potem, gdy doznanie osiąga szczyt, świadomie napierasz w dół i rozluźniasz się na zewnątrz, zamiast zaciskać do środka. Właśnie to rozluźnienie otwiera tamę.
Pozycje, które naprawdę działają

Nie każda pozycja sprawdza się tak samo, gdy celem jest squirting. Najlepsze mają dwie wspólne cechy: kierują penetrację w stronę przedniej ściany pochwy i zostawiają przestrzeń na jednoczesny dostęp do łechtaczki. Oto te, z którymi warto poeksperymentować.
Pozycja od tyłu z biodrami pochylonymi w dół nie bez powodu jest tak popularna. Kąt partnera naturalnie kieruje się ku górze, w stronę punktu G, zwłaszcza jeśli opuścisz klatkę piersiową w kierunku materaca. Ty albo partner możecie sięgnąć pod spód, by dodać stymulację łechtaczki bez przerywania rytmu.
Pozycja misjonarska z poduszką pod biodrami zmienia kąt penetracji i zapewnia łatwy dostęp do łechtaczki. Możesz przytrzymać zabawkę, taką jak Berri tapping clitoral massager, na miejscu - bez użycia rąk - podczas gdy partner zajmie się resztą. Ta warstwowa stymulacja daje dokładnie ten rodzaj połączonych doznań, które popychają ciało na skraj.
Warto też odkryć wibratory do noszenia zaprojektowane z myślą o używaniu z partnerem. Zdalnie sterowany wibrator do majtek może utrzymywać stały kontakt z łechtaczką przez całą penetrację, bez konieczności myślenia o tym przez którekolwiek z Was.
Pozycja cowgirl, w której jesteś na górze, daje Ci pełną kontrolę nad kątem i głębokością. Możesz lekko kołysać się do przodu, by dociskać punkt G do partnera i jednocześnie ocierać łechtaczkę o jego ciało. Kontrola ma ogromne znaczenie, gdy uczysz się squirtingu. Gdy wszystko jest dosłownie w Twoich rękach, proces może przyspieszyć naprawdę wyraźnie.
Poziom podniecenia jest wszystkim
Tego nie da się przyspieszyć. Punkt G staje się naprawdę responsywny dopiero wtedy, gdy jesteś głęboko podniecona, a nie tylko technicznie gotowa. Gąbka cewkowa musi w pełni nabrzmieć, zanim wytworzy jakikolwiek płyn. Przechodzenie od razu do penetracji, zanim porządnie się rozgrzejesz, to najszybszy sposób, by squirting wydawał się niemożliwy.
Zainwestuj czas w grę wstępną. Podczas rozkręcania atmosfery wypróbuj wibratory dla kobiet. Poproś partnera, aby poświęcił naprawdę sporo czasu na stymulację zewnętrzną, zanim zacznie się jakikolwiek kontakt wewnętrzny. Im wyższe będzie Twoje podniecenie w momencie penetracji, tym bardziej wrażliwy będzie punkt G i tym szybciej zacznie narastać nacisk.
Rozmowa z partnerem
Squirting podczas seksu z kimś innym wymaga rozmowy. Kropka. Twój partner musi wiedzieć, do czego dążysz, czego od niego potrzebujesz i - co najważniejsze - że jeśli to się wydarzy, Ty się tego nie wstydzisz i on też nie powinien. Położenie ręcznika przed startem całkowicie zdejmuje presję. Kiedy przestajesz martwić się o pościel, możesz naprawdę rozluźnić się i wejść w doznania.
Poproś partnera, aby utrzymywał stabilny, równomierny nacisk, zamiast gonić za szybkością. Punkt G reaguje na rytm i stały kontakt, nie na pośpiech. Jeśli podczas gry wstępnej używa dłoni, klasyczny zakrzywiony ruch palcem „chodź tutaj” po przedniej ściance nadal jest jednym z najbardziej niezawodnych sposobów, by pobudzić ten obszar przed rozpoczęciem penetracji.
Dla osób, które odkrywają zabawki dla par, wprowadzenie gadżetu z podwójną stymulacją do seksu z partnerem może odmienić całą dynamikę. Wspólne zabawki normalizują to, że przyjemność może potrzebować więcej niż jednego źródła, i zdejmują z Was obojga presję zgrywania wszystkiego idealnie.
Najpierw poćwicz solo
Jeśli nigdy wcześniej nie miałaś squirtingu, poznanie własnego ciała najpierw w pojedynkę to naprawdę mądrzejsza droga. Samodzielna eksploracja pozwala Ci pozostać w pełni w swoim własnym doświadczeniu. Bez presji występu, bez komunikacji do ogarniania w czasie rzeczywistym - tylko Ty i Twoje własne odczucia.
Spróbuj użyć wibratora do punktu G wewnętrznie, jednocześnie trzymając zabawkę łechtaczkową na zewnątrz. Połóż się na plecach, całkowicie rozluźnij dno miednicy i pozwól, by nacisk narastał bez zaciskania mięśni. Gdy osiągnie szczyt, zrób wydech i wypchnij w dół zamiast wstrzymywać. Wiele osób doświadcza squirtingu po raz pierwszy właśnie w ten sposób - solo, bez żadnej presji publiczności.
Kiedy już wiesz, jak to odczucie wygląda w Twoim ciele, przełożenie go na seks z partnerem staje się dużo mniejszym krokiem.
A jeśli to się nie wydarzy?
Nie każde ciało doświadcza squirtingu. Anatomia bywa różna. Gruczoły Skene'a różnią się wielkością i intensywnością wydzielania u każdej osoby, a u niektórych squirting po prostu nie jest fizjologicznie możliwy. To całkowicie w porządku. Samo dążenie do squirtingu - głęboki wewnętrzny nacisk, mieszana stymulacja, podniecenie całego ciała - jest niesamowitą nagrodą, nawet jeśli strumień nigdy się nie pojawi. Orgazm bez wytrysku nadal jest orgazmem.
Jeśli zgłębiasz ten temat, bo ciekawi Cię lęk przed orgazmem albo trudno Ci odpuścić podczas seksu, obowiązują te same zasady. Mniej presji, więcej obecności i gotowość, by pozwolić ciału robić to, co chce.
Podsumowanie
Squirting podczas seksu penetracyjnego mniej zależy od techniki, a bardziej od zaufania. Zaufania do partnera, zaufania do własnego ciała i zaufania, że odpuszczenie kontroli jest bezpieczne. Kąty, zabawki, pozycje - to tylko narzędzia. Prawdziwa praca polega na rozluźnieniu się na tyle głęboko, by pozwolić wydarzyć się czemuś zaskakującemu.
Zasługujesz na taką przyjemność. A Twoje ciało prawdopodobnie jest znacznie bliżej, niż myślisz.
Chcesz, by Twoja przygoda była jeszcze bardziej ekscytująca? Wybrałam dla Ciebie kilka niesamowitych zabawek i drobiazgów w Hello Nancy, które dodadzą Twoim intymnym chwilom odrobiny blasku. (Mały sekret—użyj kodu „dirtytalk”, aby otrzymać 10% zniżki!)
Namii 2 to połączenie ssania łechtaczki i wibracji, które świetnie współgra z penetracją punktu G, dając pełną, mieszaną stymulację, dzięki której squirting staje się o wiele łatwiejszy do osiągnięcia.
Najczęściej zadawane pytania
Czy każdy może mieć wytrysk podczas seksu penetracyjnego, czy dotyczy to tylko niektórych osób?
Nie każda osoba będzie miała wytrysk, i to jest całkowicie normalne. Gruczoły Skene'a znacząco różnią się wielkością i funkcjonowaniem u różnych osób. U tych, których anatomia temu sprzyja, squirting staje się bardziej prawdopodobny przy odpowiednim połączeniu poziomu podniecenia, stymulacji punktu G i rozluźnionej miednicy.
Jak odczuwa się squirting podczas seksu?
Większość osób opisuje intensywnie narastające ciśnienie głęboko w pochwie, podobne do uczucia potrzeby oddania moczu. Kiedy przestajesz zaciskać mięśnie i pozwalasz na uwolnienie, wiele osób doświadcza fali przyjemności obejmującej całe ciało, która może towarzyszyć orgazmowi albo go poprzedzać. Odczucia różnią się w zależności od osoby.
Czy squirting to to samo co sikanie podczas seksu?
Nie do końca. Badania wskazują, że płyn wydzielany podczas squirtingu pochodzi z pęcherza, ale ma inny skład chemiczny niż zwykły mocz i zawiera antygen swoisty dla prostaty (PSA) produkowany przez gruczoły Skene’a. Opróżnienie pęcherza przed seksem nadal jest dobrym pomysłem, żeby zmniejszyć związany z tym niepokój.
Jakie pozycje seksualne są najlepsze do squirtingu podczas penetracji?
Najlepiej sprawdzają się pozycje, które kierują penetrację w stronę przedniej ściany pochwy. Pozycja od tyłu z biodrami pochylonymi w dół, misjonarska z poduszką pod biodrami i pozycja na jeźdźca z pochyleniem do przodu są konsekwentnie skuteczne. Dodanie jednoczesnej stymulacji łechtaczki w każdej z tych pozycji znacząco zwiększa prawdopodobieństwo.
Jak rozluźnić się na tyle, by osiągnąć squirting podczas seksu z partnerem?
Opróżnij pęcherz wcześniej, żeby nie stresować się uczuciem nacisku. Połóż ręcznik, aby nie martwić się o pościel. Rozmawiaj otwarcie z partnerem o tym, czego potrzebujesz. Gdy narasta uczucie parcia na mocz, skup się na wydechu i parciu w dół zamiast zaciskania. Rozluźnienie to właściwa technika.
Czy używanie wibratora pomaga w squirtingu podczas seksu penetracyjnego?
Tak, zdecydowanie. Przyłożenie wibratora łechtaczkowego do zewnętrznej części łechtaczki podczas penetracji tworzy mieszaną stymulację, która pobudza sieć łechtaczkową z kilku kierunków jednocześnie. To połączenie wewnętrznego i zewnętrznego podniecenia jest jedną z najbardziej niezawodnych dróg do squirtingu dla osób, którym sama penetracja nie wystarcza.
Czy powinnam ćwiczyć squirting sama, zanim spróbuję z partnerem?
Zdecydowanie tak, i często to mądrzejszy punkt wyjścia. Samodzielne odkrywanie pozwala poznać własne progi odczuwania bez presji, że trzeba się wykazać. Gdy już doświadczysz, jak odczuwa się narastanie i jak pozwolić sobie na uwolnienie, przekazanie tego partnerowi i odtworzenie podczas seksu staje się dużo łatwiejsze.
Ile zwykle trwa osiągnięcie squirtingu podczas seksu penetracyjnego?
Nie ma standardowego czasu. U większości osób wymaga to pełnego podniecenia przed rozpoczęciem penetracji, co oznacza poświęcenie realnego czasu na grę wstępną. Gdy podniecenie jest już głębokie, stały nacisk na punkt G połączony ze stymulacją łechtaczki może wywołać reakcję w ciągu kilku minut, ale bardzo różni się to w zależności od osoby i zbliżenia.

Dodaj $12.00, aby otrzymać Darmowy prezent


